In The Name of Heavy Metal

Helloween chce uciekać

Chyba wszyscy potrafimy zanucić co najmniej pierwsze słowa piosenki grupy Pink Floyd ze słynnego albumu „The Wall”, rozpoczynającej się od słów we don’t need no education (dosłownie: nie potrzebujemy żadnej edukacji), czyli drugiej części utworu „Another Brick In The Wall”. Klasyka.

Motyw buntu przeciwko zastanemu porządkowi, tak fantastycznie wyśpiewany przez Brytyjczyków z Pink Floyd, pojawia się także wielokrotnie w heavy metalu. Jednym z bardziej znanych kawałków o podobnej wymowie jest najpopularniejszy utwór protoplastów power metalu – niemieckiej grupy Helloween, „I Want Out”. W przeciwieństwie do wielu innych jest to jednak piosenka, która zaskakuje swym pozytywnym, wręcz triumfalistycznym, jakże typowym dla stylistyki power metalu, brzmieniem.

Okładka płyty "Keeper Of The Seven Keys Part 1" grupy Helloween

Helloween, album „Keeper Of The Seven Keys Part 1” (1988)

“I Want Out” – Helloween

From our lives beginning onWe are pushed in little formsNo one asks us how we like to beIn school they teach you what to thinkBut everyone says different thingsBut they’re all convinced thatThey’re the ones to seeSo they keep talking and they never stopAnd at a certain point you give it upSo the only thing that’s left to think is thisI want outTo live my life aloneI want outLeave me beI want outTo do things on my ownI want outTo live my life and to be freePeople tell me A and BThey tell me how I have to seeThings that I have seen already clearSo they push me then from side to sideThey’re pushing me from black to whiteThey’re pushing ’til there’s nothing more to hearBut don’t push me to the maximumShut your mouth and take it homeCause I decide the way things gonna beI want outTo live my life aloneI want outLeave me beI want outTo do things on my ownI want outTo live my life and to be freeThere’s a million ways to see the things in lifeA million ways to be the foolIn the end of it, none of us is rightSometimes we need to be aloneNo, no, no, leave me aloneI want outTo live my life aloneI want outLeave me beI want outTo do things on my ownI want outTo live my life and to be freeI want out!

„Chcę uciec” – Helloween

Gdy tylko nasze życie się zaczynaJesteśmy wtłaczani w schematyNikt nas nie pyta, jacy chcemy byćW szkole uczą cię, co masz myślećI każdy mówi coś innegoAle wszyscy są przekonani, żeTo oni wiedzą najlepiejGadają tak bez końca i nie chcą przestaćI w pewnym momencie masz już dośćA jedyną myślą, która została, to ta, żeChcę stąd uciecBy żyć swe życie samodzielnieChcę uciecZostawcie mnieChcę uciecRobić wszystko po swojemuChcę uciecBy żyć swe życie i być wolnymLudzie mówią A i BMówią mi, jak mam rozumiećRzeczy, które już widziałem jasnoWięc przepychają mnie z jednej strony na drugąBiałe każą widzieć jako czarneNaciskają dotąd, aż nie mam już siły więcej słuchaćNie ciśnijcie mnie na maksaZamknijcie się i idźcie preczBo to ja decyduję, jak ma byćChcę stąd uciecBy żyć swe życie samodzielnieChcę uciecZostawcie mnieChcę uciecRobić wszystko po swojemuChcę uciecBy żyć swe życie i być wolnymJest milion sposobów na to, jak wszystko rozumiećMilion sposobów, jak być głupcemA na koniec i tak nikt z nas nie ma racjiCzasami po prostu zostawcie nas w spokojuNie, nie, nie, zostawcie mnie w spokojuChcę stąd uciecBy żyć swe życie samodzielnieChcę uciecZostawcie mnieChcę uciecRobić wszystko po swojemuChcę uciecBy żyć swe życie i być wolnymChcę uciec!

Oficjalny teledysk do utworu Helloween „I Want out” z 1988 roku (wersja HD). (źródło YouTube)

Wymowa tekstu jest dość czytelna; utwór opowiada o tym, w jaki sposób społeczeństwo usiłuje niemal od pierwszych chwil naszego życia wpływać na to, co myślimy, robimy i jakie decyzje podejmujemy. Już pierwsze wersy tekstu od razu jasno dają nam znać, co o tym myślą muzycy Helloween: gdy tylko nasze życie się zaczyna, jesteśmy wtłaczani w schematy. Nikt nas nie pyta, jacy chcemy być, w szkole uczą cię, co masz myśleć. Jednocześnie autor tekstu – Kai Hansen, ówczesny gitarzysta i wokalista grupy – trafnie zauważa, że tak naprawdę każdy mówi coś innego, ale wszyscy są przekonani, że to właśnie oni wiedzą najlepiej. Krótko mówiąc, każdy ma swoją rację, a problemy z reguły zaczynają się wtedy, gdy ktoś usiłuje swoją prawdę narzucić innym, bez brania pod uwagę, czy ktoś tego chce, czy nie.

Zespół Helloween w 1988 r.

Zespół Helloween w 1988 roku. Od lewej Ingo Schwichtenberg, Michael Weikath, Michael Kisske, Kai Hansen, Markus Groskopf (źródło FaceBook)

Oczywiście, na tę delikatną kwestię można popatrzeć z różnych punktów widzenia. Z jednej strony przekazywanie kolejnym pokoleniom pewnych kanonów cywilizacyjnych i uniwersalnych wartości jest czymś oczywistym, co trudno negować. Przykładowo, czy taką uniwersalną wartością nie jest choćby zasada „nie zabijaj”? Z drugiej jednak strony można negować przekazywanie pewnych utartych schematów, które okazują się panować tylko w pewnych okresach czasu (np. idei niewolnictwa czy akceptacji dla wojny jako środka wymuszania posłuszeństwa grup ludzi wyznających inne, uznane przez naszą, „lepszą” cywilizację, wartości). Salomonową odpowiedzią będzie pewnie stwierdzenie, że pewne wartości rzeczywiście kolejnym pokoleniom przekazane być muszą, choć niekoniecznie na zasadzie wymuszania jedynego słusznego sposobu myślenia. Ideałem byłoby pozostawienie młodemu pokoleniu przestrzeni na wypracowanie własnego światopoglądu na bazie kanonicznych wartości wypracowanych przez pokolenia poprzednie. Problem polega na tym, że granice są tutaj bardzo płynne i ich przekraczanie pod górnolotnymi pretekstami jest nagminne. Hansen zauważa też dość trafnie, że inni mówią mi, jak mam rozumieć rzeczy, które już widziałem jasno – takie wciskanie na siłę własnego światopoglądu kończy się niejednokrotnie właśnie gwałceniem samodzielnie wypracowanych poglądów młodych ludzi.

Efekty znamy aż za dobrze. Świetnie to ujął Hansen: gadają tak bez końca i nie chcą przestać. No bo przecież wszyscy wiedzą lepiej… Dlatego też wiele osób czuje, że w pewnym momencie ma już dość, a jedyną myślą, która została, to ta, że chcą stąd uciec, by żyć swe życie samodzielnie.

Najważniejsze jednak moim zdaniem przesłanie Hansen przekazuje w słowach: zamknijcie się i idźcie precz, bo to ja decyduję, jak ma być. No właśnie! Najważniejsze to nie zapominać, kto jest podmiotem, kto ma mieć ostatnie słowo w tej grze, która nazywa się: moje życie. To my jesteśmy tutaj najważniejsi, to my powinniśmy decydować, jak powinniśmy przeżyć własne życie. Nikt nie powinien mieć tutaj decydującego głosu poza nami samymi! Dlaczego?

Muzycy i na to umieścili w utworze odpowiedź: bo jest milion sposobów na to, jak wszystko rozumieć; milion sposobów, jak być głupcem; a na koniec i tak nikt z nas nie ma racji. Tak jest! To minimum wolności w decydowaniu o tym, jak żyć swe własne życie i jakim poglądom hołdować, to coś, co najlepiej pozostawić każdemu człowiekowi, gdyż w tym świecie ściera się tak wiele różnych, wzajemnie ze sobą sprzecznych idei, że doprawdy trudno arbitralnie orzec, które z nich tak naprawdę są rzeczywiście poprawne, a które fałszywe. I to również jest bardzo cenna myśl Hansena, którą warto uwypuklić. Bo z pozoru ten tekst wydaje się po prostu kolejnym z cyklu krytyki zastanego porządku, a jest czymś więcej – zawiera kilka jak najbardziej pozytywnych podpowiedzi, co warto zrobić, by przeżyć swe życie najlepiej, jak można, w zgodzie ze swoimi własnymi przekonaniami.

Kai Hansen 2018 r.

Kai Hansen podczas koncertu z cyklu „Pumpkins United” w Czechach, w 2018 r. (źródło: Wikimedia Commons)

Ta podstawowa interpretacja utworu miesza się jednak z drugą, potwierdzoną w wywiadach i wypowiedziach muzyków Helloween. Rzecz w tym, że czasie, gdy pisany był ten utwór, Kai Hansen nosił się z zamiarem opuszczenia grupy, którą współzakładał i w której grał pierwsze skrzypce. Tytułowe „I Want Out” to zatem jego ówczesna potrzeba opuszczenia grupy, która zaczęła zmierzać jego zdaniem w niewłaściwym kierunku (podobno w opinii muzyka Helloween poszła po prostu w kierunku zbyt ostrym i agresywnym – Hansen preferował łagodniejsze rytmy).


Komentarze

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *